niedziela, 9 listopada 2014

Z racji tego, że mamy niedzielę a ja więcej wolnego czasu, pokażę dzisiaj jeansy, które przerobiłam jakiś czas temu. Najwięcej czasu wbrew pozorom zajęło mi "wycieranie" przetarć. Wydaję się, że ile to wziąć i porobić dziury w spodniach. Jednak jeśli chcemy żeby wyglądało to dobrze, trzeba poświęcić trochę czasu i cierpliwośći, której często mi brakuje i dokończenie jednych spodni przewleka się na kilka podejść. Ale przecież cierpliwość popłaca i w końcu udało mi się dokończyć AŻ dwie pary . Nie wiem jak Wy ale ja uwielbiam przetarciach w spodniach ze starego prawdziwego jeansu, wyglądają one o wieleee lepiej niż w zwykłych spodniach jeansopodobnych. Pierwsze spodnie są bardziej rurkowate niż drugie. Mają węższe nogawki i stan jest delikatnie niższy niż w drugich . Jedne i drugie zdobiłam tymi samymi ćwiekami. Obie pary są jeszcze dostepne na vinted

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz